Ciekawostki na temat trądziku


10 sierpnia, 2018

1. "Suplementacja cynku w trądziku":

Jednym z kluczowych pierwiastków odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie komórek produkujących sebum jest CYNK.

Suplementacja cynku to pierwszy krok w leczeniu doustnym. Wyrównanie jego stężenia we krwi prowadzi do regulacji procesu wytwarzaia łoju. W efekcie do ograniczenia ilości bakterii beztlenowych Propionum Bacterium Acnes.

Suplementacja cynku w zależności od konkretnego preparatu będzie różna. Ważne jest aby suplementacja była prowadzona regularnie i nie trwała krócej niż 3 miesiące - dopiero po takim czasie uzyskujemy odpowiednie stężenie tego pierwiastka w skórze.


2. Produkty do włosów mogą być przyczyną niedoskonałości:
Jeżeli na Twoim czole i skroniach, wzdłuż linii włosów ciągle pojawiają się nowe niedoskonałości warto zastanowić się czy nie ma to związku z naszym szamponem, odżywką, czy lakierem do włosów. Podobne problemy mogą tyczyć się też szyi, karku, okolic uszu. Tych miejsc, które mają styczność z używanymi przez nas produktami podczas mycia i stylizacji włosów.

Możliwe jest, że nie zmywamy danego produktu wystarczająco dobrze albo używamy go w zbyt dużej ilości. Pozostawiony na naszej skórze produkt może ją podrażniać, zatykać pory i może dojść do powstawania wyprysków w tych miejscach.

3. Telefon również może być przyczyną niedoskonałości:

Czasem warto się zastanowić, czy problemy naszej cery nie są przypadkiem związane z naszymi nawykami.

Telefon - rzecz, która towarzyszy nam przez cały dzień. Wraz z nim setki bakterii , które przenoszą się na naszą skórę, co może skutkować powstawaniem niedoskonałości.

Warto wyrobić sobie dobry nawyk w postacji dezynfekcji swojego telefonu w ciągu dnia.

4. Skóra trądzikowa, też potrzebuje nawilżenia:
Nawilżanie skóry odgrywa bardzo ważną rolę w pielęgnacji każdej cery, także trądzikowej Część osób posiadających cerę trądzikową niekiedy popełnia ten błąd i eliminuje ze swojej pielęgnacji etap nawilżania, tłumacząc to faktem, że ich skóra ciągle wydziela sebum i się błyszczy. Dodatkowo bywa to połączone ze stosowaniem silnie wysuszających produktów do oczyszczania. W rezultacie dochodzi do naruszenia płaszcza hydrolipidowego, a mocno wysuszona skóra zaczyna się bronić i produkować łój jeszcze bardziej. Koło zamknięte, a nie o to przecież nam chodzi. Stąd też w naszej pielęgnacji istotny jest między innymi dobór produktów, które zadbają zarówno o prawidłowe nawilżenie, jak i unormowanie pracy gruczołów łojowych.

5. Słońce nie leczy trądziku:

Wystawiając skórę na działanie promieni słonecznych zwykle możemy zaobserwować, że stany zapalne wysuszają się i następuje poprawa stanu skóry.
Jest to stan jednak chwilowy i bardzo złudny. W tym samym momencie zachodzą w skórze procesy. W efekcie których po chwili nasz problem robi się większy, niż był na początku.

Pod wpływem promieni słonecznych pogrubia się rogowa warstwa naskórka, a promieniowanie UV dalej doprowadza do nadmiernego wysuszenia skóry. To zaś powoduje, że gruczoły łojowe pracują ze zwiększoną aktywnością. W konsekwencji następie wzrost wydzielania sebum, zatykanie porów i powstawanie kolejnych zaskórników, grudek i krostek.



Przestań wierzyć, że istnieje magiczny środek. Uwierz w siebie i weź odpowiedzialność za swój wygląd.

Właśnie po to tutaj jestem - by pokazać Ci właściwą drogę.

 


Co możesz zmienić w swoim życiu, aby ułatwić sobie walkę z trądzikiem ?


1. Stosuj delikatne produkty do mycia twarzy.
Po pierwsze nie myj zbyt często i zbyt intensywnymi produktami twarzy. 

2. Nie wysuszaj skóry.

Wysuszaniu skóry sprzyja: słońce, klimatyzacja, suche powietrze, zbyt silne środki myjące. Kiedy skóra jest przesuszona, chce produkować więcej sebum, które jest idealną pożywką dla bakterii, która wywołuje trądzik (Propionibacterium acnes), tworząc tzw. "błędne koło".

3. Nie stosuj intensywnych peelingów mechanicznych/ziarnistych.

Kiedy masz stan zapalny i ropne wypryski, dodatkowo rozprowadzasz je po całej twarzy. Stosuj peelingi enzymatyczne. Jest on najczęściej oparty na papainie, albo bromelainie, czyli roślinnych enzymach, które rozpuszczają keratynę naskórka. Wystarczy, że peeling enzymatyczny nałożysz na skórę na 5-10 minut i on sam będzie działał. Nie musisz pocierać, ani masować skóry.
Ale musisz pamiętać ! Jeśli w peelingach enzymatycznych znajdziesz parafinę, to pamiętaj, że parafina nie będzie rozpuszczała naskórka. Często zdarza się, że producenci zamiast enzymów, dodają parafinę, która tylko oblepia skórę, dając tym samym pozorne uczucie gładkości. Nijak ma się to do złuszczania naskórka. Czyli, taki kosmetyk nie będzie wogóle spełniał swojej funkcji. Dlatego przy wyborze peelingów szczegónie zwróć uwagę na to, czy w jego składzie znajduje się papaina, bromelaina.

4. Nie wyciskaj zmian.

 Wyciskając pryszcze, na powierzchnie skóry wydostają się bakterie i przerwana jest ciągłość naskórka. Nie ingeruj w nie. One same zaleczą się dużo szybciej, a blizna pozostanie mniejsza. Ewentualnie punktowo możesz nanieść: maść ichtiolową lub cynkową.

5. Stosuj odpowiednią dietę.

W diecie ma znaczenie indeks glikemiczny produktów. Słodyczne, cukier, mleko, fast food posiadają wysoki indeks glikemiczny. Oznacza to, że w naszym organiźmie dochodzi do  wyrzutu insuliny. A to pobudza pracę gruczołów łojowych.

Przykładowo:
     √ produkty o niskim indekcie glikemicznym, np.: migdały, orzechy, czereśnie, czarna pożeczka, czekolada (ale ta z min. 70% kakao), fasola, cebula, czosnek.
     √ produkty o średnim indekcie glikemicznym, np.: makaron aldente, kokos, żurawina, kiwi.
     √ produkty o wysokim indeksie glikemicznym, np.: biały ryż, morele, pieczone i gotowane ziemniaki, białe pieczywo, cukier.

6. Myj twarz po umyciu włosów.

Najpierw umyj głowę, potem twarz. Wtedy oczyścisz twarzy również z szmponów, masek i odżywek, które podczas mycia spływają na skórę twarzy. Te produkty działanią komedogennie, czyli zapychają rozszerzone pory. Pamietaj o takiej kolejcości.

7. Dezynfekuj telefon.
Telefon, to również siedlisko róznego rodzzaju bakterii i zanieczyszczeń. Pamięta o regularnym jego myciu i dezynfekowaniu.

8. Zawsze wykonuj demakijaż.
Nigdy nie chodź spać w makijażu ! Skóra mósi odpocząć i mieć chwilę oddechu.


Mała porada.
Raz w tygodniu zrezygnuj z nakładania kremu na noc, i pozostaw skórę saute.

Skóra jak każdy inny narząd naszego organizmu posiada swój własny metabolizm, który decyduje o tym jak dużo nowych komórek, białek czy innych elementów wytworzyć, a jakie substancje usunąć. 

Pozostawianie bez przerwy na skórze kosmetyku - rano kremu, makijażu, wieczorem serum/kremu nocnego uniemożliwia naturalną pracę komórek skóry, wciąż stymulując ją np. do produkcji nowych komórek (kosmetyki przeciwzmarszczkowe), GAGu (kosmetyki nawilżające). Taka niekończąca się ingerencja w skórę, może wpłynąć na rozregulowanie jej metabolizmu, w konsekwencji na odwodnienie skóry, przetłuszczenie czy większą ilość zaskórników spowodowanych nadprodukcją sebum.

9. Nawilżaj powietrze w domu.

10. Nie zapominaj o nawilżaniu skóry.

W tym przypadku faktem jest, że gruczoły łojowe produkują nadmierną ilość sebum, a skóra się błyszczy, jednak nie znaczy to, że nie trzeba jej nawilżać. Wręcz odwrotnie. Przesuszenie będzie powodowało reakcję obronną, tym samym zwiększenie wydzielania łoju, a w konsekwencji zapychanie porów i powstawanie/nasilenie zmian skórnych. A przecież nie o intensyfikacje problemów skórnych nam chodzi. 

11. Dbaj o czystość ręcznika.

Nawet jeśli ręcznik wydaje się czysty, to pamiętaj o tym, co nie jest już widoczne dla oka. Na ręczniku każdego dnia zbierają się bakterie, grzyby, martwy naskórek oraz cząsteczki wydzielin. To wszystko może przyczynić się do wyprysków na skórze. 
Wymieniaj ręcznik do twarzy co drugi dzień. Najlepiej stosuj jednorazowy ręcznik papierowy.

12. Dbaj o czystość pościeli.
Pamiętaj najgorze jest to czego nie widać. Podczas snu nasza skóra wydziela sebum, pot i różnego rodzaju wydzieliny. Pozostawiamy również po sobie martwy naskórek, włosy, pyłki, kurz. To idealna pożywka dla roztoczy. Więc jeśli zbyt długo nie wymienamy pościeli, stanowi to idealne środowisko dla grzybów i bakterii. Tego nie lubi żadna skóra.

13. Myj pędzle i akcesoria do makijażu.
Nie mycie ich może doprowadzić do problemów z cerą: zatkanie porów, zaognienie stanów zapalnych, podrażnienia, powstawanie wyprysków i zaskórników. Jest to wynikiem powstawania na akcesoriach makijażowych bakterii. Zwłaszcza na tych, którymi nakładamy produkty mokre, typu: podkłady, korektory, krem BB/CC. Ich mycie powinno odbywać się po każdym użyciu. 
Do mycia polecam szare mydło, które posiada dodatkowow właściwości antybakteryjne. Potem dezynfekcja, dzięki której usuniesz także bakterie, grzyby i wirusy. Do tej czynności polecam Skinsept. Ostatnim etapem jest prawidłowe suszenie. Dzięki temu nie zgromadzą się na nich kolejne bakterie i następnego dnia będą gotowe do użycia.

14. Nie ćwicz w makijażu.
Podczas wysiłku fizycznego na naszej twarzy nie powinno być makijażu. Nie oczyszczając jej przed treningiem, nie pozwalamy jej oddychać. Kiedy intensywnie ćwiczymy podnosi się temperatura naszego ciała. Gruczoły wydzielnicze pracują bardziej intensywnie. Wzrasta produkcja sebum, pocimy się. Pot sklada się z: mocznika, amonikau, związków mineralych, kwasu mlekowego i tłuszczy. Takie połączenie z podkładem i puderm może uaktywnić reakcje chemiczne. Tworzą się szkodliwe toksyny, które drażnią skórę. Dodatkowo jednocześnie rozszerzają się pory i wszystko łatwiej w nie wnika. W efekcie pojawiają się znowu stany zapalne, zaskórniki i inne niedoskonałości. 

15. Uważaj na gorące kąpiele i jacuzzi.
Wysoka temperatura to czynnik, który będzie przyczyniał się do wysuszenia i podrażniena naszej skóry. Takie działanie będzie spotęgowane, jeśli podczas kąpieli używamy nieodpowiednich kosmetyków: mocno pieniących się, pachnących żeli lub mydeł. Zawierają one często składniki drażniące i wysuszające. W efekcie po kąpieli skóra jest wysuszona, podrażniona, zaczerwieniona, łuszcząca się. Zbyt wysoka temperatura narusza także naszą barierę ochronną skóry.

16. Uważaj na gąbki i myjki do kąpieli.
Stanowią one doskonałe miejsce dla rozwoju bakterii, pleśni i grzybów. Tym bardziej, że najczęściej przechowujemy je na wannie lub pod prysznicem, w miejscu ciepłym i wilgotnym. Właśnie w takich miejscach bakterie, wirusy, grzyby czują się doskonale. Za każdym razem, gdy podczas kąpieli używamy gąbki lub myjki, zbieramy na nią wszelkiego typu zanieczyszczenia, resztki potu, martwy naskórek, a także drobnoustroje, bakterie, wirusy i grzyby, które każdego dnia osiadają na naszej skórze. Czyli wszystko co chcieliśmy zmyć z naszego ciała, trafia na gąbkę. I jeśli dokładnie nie zadbamy o jej suchość, czystość i regularne wymienianie to staje się ona idealnym miejscem na rozmnażanie tych mikroorganizmów. W konsekwencji używanie takich gąbek mieć wpływ na stan skóry i różnego rodzaju infekcje. Tym bardziej, gdy używamy jej, gdy zmagamy się z problemami skórnymi.

17. Nie dotykaj twarzy.
Podpieranie brody lub policzka na ręku, nieświadome drapanie czoła, bądź dotykanie nosa lub okolic ust, pocieranie oczu – to jedne z najbardziej powszechnych nawyków. Pamiętajcie, że w ciągu dnia nasze ręce mają kontakt z najróżniejszymi przedmiotami. Nawet pomimo częstego mycia, na naszych rękach zawsze znajduje się wiele bakterii i drobnoustrojów. Dotykając rękoma twarz, wszystko to najzwyczajniej przedostają się na skórę twarzy i sprzyja wszelkim problemom skórnym.

 
Anna Grygiel
mgr kosmetologii
 



Zobacz także:


gabinet komsetyczny nowy sącz
ul. Sobieskiego 1A
Nowy Sącz
pn-pt 10:00-18:00
sob 9:00-14:00