Wpływ STRESU na wypadanie włosów.


05 września, 2019

Stres towarzyszy nam każdego dnia i często zdarza się, że nie potrafimy nad nim zapanować. Postęp cywilizacji, ciągła pogoń za polepszeniem warunków bytowych, kariera zawodowa, problemy różnego rodzaju, wszystko to ma wpływ na pozom naszego stresu. Długotrwały wzrost poziomu stresu może prowadzić nie tylko do chorób serca, ale także negatywnie wpływać na nasze zdrowie psychiczne i wygląd.

 

W sytuacjach stresujących nasz organizm pobudza do działania hormony stresu: adrenaline, noradrenaline oraz kortyzol. 

 

Długotrwały stres wpływa bardzo negatywnie na organizm człowieka i może to się także objawiać w wyglądzie zewnętrznym. Między innymi jego działanie możemy zaobserwować na naszych włosach, a dokładnie na ich osłabieniu i wypadaniu.

 

Głównym budulcem włosów jest keratyna wytwarzanea przez keratynocyty.
Włos składa się z części, czyli łodygi włosa oraz z części ukrytej w skórze, czyli korzenia włosa.
Korzenie włosów tkwią w mieszkach włosowych. Dolna część korzenia stanowi opuszkę i cebulkę włosa, w której znajdują się aktywne komórki macierzyste, z których powstaje włos.
Brodawka włosa zawiera liczne naczynia krwionośne, za pośrednictwem których dostarczane są substancje odżywcze i budulcowe.
Jej uszkodzenie może wiązać się z brakiem możliwości „wyprodukowania” nowego włosa.

Cykl wzrostu włosa składa się z 3 faz:
√ anagenu (faza wzrostu);
√ katagenu (faza zaniku);
√ telogenu (faza wypadania).

 

Stres zaburza gospodarkę hormonalną organizmu. Przewlekłe działanie stresu może:
√ spowodować przedwczesne przejście włosów w fazę spoczynku;
√ prowadzić do zapalenia mieszków włosowych;
√ 
powodować osłabienie układu immunologicznego organizmu, przez co spada odporność również skóry głowy i następuje nieprawidłowe odżywienie włosów;
√ powodować obkurczenie naczyń krwionośnych, w konsekwencji substancje odżywcze tj.: białka witaminy i minerały mają ograniczone dojście. W efekcie dochdzi do miejscowych stanów zapalnych.




U niektórych pojawiają się ogniska całkowitego wyłysienia w różnych miejscach na głowie, a u innych dojdzie do równomiernego zmniejszenia gęstości fryzury. 
Najczęściej skutki widać kilka tygodniu po wystąpieniu stresującego wydarzenia.


TRICHOTILLOMANIA
Specyficzna postać łysienia psychogennego. Stan, w którym osoba narażona na stres nawykowo wyrywa sobie włosy.
W przebiegu trichotillomanii dochodzi do tego, że osoba nie jest w stanie powstrzymać się od wyrywania swoich włosów, również całkowicie nieświadomie. 

 

 

PODSUMOWANIE:
Krótkotrwały wzrost poziomu adrenaliny i kortyzolu jest naturalnym. Problem pojawia się w momencie, kiedy hormony są długotrwale podwyższone lub obniżone.
Stres towarzyszy nam przez całe życie. W związku z tym każdy powinien być świadomy jego negatywnego działania. W terapii najważniejsze jest usunięcie źródła problemu. 


 

Anna Grygiel
mgr kosmetologii




Zobacz także:


gabinet komsetyczny nowy sącz
ul. Sobieskiego 1A
Nowy Sącz
pn-pt 10:00-18:00
sob 9:00-14:00